Niepokonany FutureNet Śląsk Wrocław zmierza po kolejne zwycięstwo. Tym razem koszykarze Radosław Hyżego odwiedzą Kraków i zagrają z miejscowym AZS AGH.

W ubiegły wtorek wrocławianie wysoko pokonali Kotwicę Kołobrzeg 101:80. Kibice byli świadkami niesamowitego ofensywnego „koncertu” swojego zespołu – Śląsk trafił aż 17 rzutów trzypunktowych. Było to również trzecie spotkanie w sezonie, w którym zespół Hyżego uzbierał ponad 100 oczek.

Gospodarze wygrywali już z Wrocławiem

AZS AGH Kraków to beniaminek, którego celem na sezon jest bez wątpienia zadomowienie się na parkietach 1. ligi. W sześciu rozegranych kolejkach wygrali dwa razy. Obecnie mają niechlubną passa trzech porażek, więc w zbliżającym się spotkaniu będą walczyć o przełamanie. Krakowianie jedyne zwycięstwa odnieśli z Astorią Bydgoszcz oraz WKK Wrocław. Wrocławian pokonali w 3. kolejce – 93:74. Jest to dotychczasowo jedyna przegrana WKK w sezonie. Śląsk zdecydowanie musi więc mieć się na baczności i nie zlekceważyć przeciwnika.

Intrygująca młodzież

W ekipie z Krakowa najbardziej wyróżniają się młodzi zawodnicy. Maciej Koperski, zaledwie 19-letni koszykarz, straszy świetnym rzutem trzypunktowym. Jest to typowy snajper, z 58 rzutów które oddał w tym sezonie, 42 były właśnie zza łuku. Warto również wspomnieć o 21-letnim Iwanie Wasylu, który jest najlepszym strzelcem zespołu. Skrzydłowy zrobił świetny progress w porównaniu do poprzedniego sezonu, jeszcze na 2. ligowych parkietach, kiedy był głębokim rezerwowym. Notował wtedy zaledwie 10.8 minuty na spotkanie.

Kibice Śląska Wrocław nie mają powodów do narzekań. Ich zespół gra niezwykle efektownie, zdobywa wiele punktów, a przede wszystkim wygrywa. Po siedmiu kolejkach wrocławianie są niepokonani i krok po kroku dążą do jasno nakreślonego celu – awansu do Energa Basket Ligi. Zawodnicy podkreślają jednak, że to co najważniejsze, dopiero nadejdzie.

Mamy na razie wynik 7-0. Każdy zespół po jakimś czasie, w pewnym momencie sezonu ma problemy z kontuzjami, z formą, jest to normalne. Ważne żeby przełamać się i utrzymać dobrą dyspozycję. Najważniejsze mecze przyjdą dopiero w playoffach, na koniec całego sezonu. Obecnie musimy po prostu udoskonalać swoją grę, reszta nas nie interesuje – mówi Aleksander Leńczuk, koszykarz Śląska Wrocław, po spotkaniu z Kotwicą Kołobrzeg.

Czy AZS AGH przeciwstawi się przyjezdnym i znajdzie receptę na najlepszą ofensywę w lidze? Początek spotkania w niedzielę – 4 października, o godzinie 19:00 w hali AGH w Krakowie.


Autor: Kacper Marciniak
Zdjęcie: FutureNet Śląsk Wrocław