Z małym zawahaniem udało się pokonać Słowenię. Miejsce w samolocie do Japonii zapewnione. Na tym jednak nie koniec reprezentacyjnych emocji.

Wcześniejsze wygrane z Tunezją i z Francją jeszcze nie dawały Polakom pewnego awansu na Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Potrzebny był jeszcze jeden wygrany set w starciu ze Słowenią. Co wcale nie było łatwym zadaniem.

Od początku spotkania to rywale przejęli inicjatywę. Biało-Czerwoni mimo że skoncentrowani, to nie mogli znaleźć sposobu na świetnie dysponowanych Słoweńców. Przegrali pierwszego seta, ale na tym bilans strat się zakończył. Dodatkowo zmotywowaniu wywalczyli zwycięstwo w drugiej, bardzo zaciętej partii. Tym samym zapewnili sobie pewne miejsce w olimpijskiej stawce.

W późniejszej fazie meczu trener Vital Heynen wystawił całkowicie inny skład. Po czterech seta to Polacy mogli cieszyć się ze zwycięstwa i ze spełnienia najważniejszego planu tego sezonu.

Na tym turnieju rozgrywki reprezentacyjne się jednak nie kończą. We wrześniu czeka ich kolejne wyzwanie – mistrzostwa Europy, a w październiku Puchar Świata.


Autor: Zuzanna Kuczyńska
Zdjęcie: Instagram