Styczeń to okres przestoju na rynku muzycznym. Raczej nie pojawiają się wtedy nowe wydawnictwa płytowe, a muzycy po zakończonej jesiennej trasie koncertowej i zasłużonym odpoczynku, ćwiczą i zbierają siły na wiosenne wojaże. Nieco przekornie  od tej reguły wyłamał się zespół Snowman.

Poznaniacy na pierwszy miesiąc nowego roku zaplanowali sześć koncertów promujących najnowszy singiel Serce w butelce. Jednak kto inny miałby koncertować zimą, jeśli nie Snowman właśnie? Panowie zagrają we Wrocławiu, Łowiczu, Toruniu, a także w Radiu Łódź i w stolicy w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Za sobą mają już występ w swoim rodzinnym mieście.

Kapela istnieje już od niemal siedemnastu lat. W 2008 ukazał się jej pierwszy album długogrający Łazy. Trzy lata później krążek The Best Is Yet To Come uznany został za jeden z najlepszych albumów 2011 roku. Nad tą płytą rozpływali się w zachwytach dziennikarze muzyczni. Piotr Stelmach, prezenter radiowej Trójki, nadał im miano najlepszego zespołu rockowego w Polsce, Jarek Szubrycht na łamach Przekroju pisał, że pięknie grają, ale nie mieszczą się w standardach, a nieżyjący już Robert Sankowski, przez lata związany z Gazetą Wyborczą, określił ich mianem jednej  z najbardziej oryginalnych i intrygujących grup na polskiej scenie muzycznej.

Michał Kowalonek, wokalista i założyciel Snowmana, zastąpił swego czasu Artura Rojka w Myslovitz. Konieczność dzielenia swojego czasu na te dwa projekty niekorzystnie odbiła się na poznańskiej grupie, jednak w zeszłym roku Kowalonek ogłosił, że odchodzi ze składu mysłowickiej formacji i w pełni skupi się na swoim macierzystym bandzie. Fani Snowmana na pewno są zadowoleni z takiego obrotu spraw i już zacierają ręce w oczekiwaniu na nowe utwory tak świetne, jak najbardziej znany kawałek zespołu Niezmiennie.

Dyskografię bandu zamyka longplay Gwiazdozbiór z 2017 roku, promowany chociażby utworami Znów jesteś sobą czy Spadam z nieba, których na pewno nie zabraknie podczas wrocławskiego koncertu. Zgodnie z zapowiedziami formacji w mediach społecznościowych, 10 stycznia o godz. 20.00 publiczność zgromadzona w lokalu na ul. Krupniczej usłyszy również takie numery, jak: Mów do mnie, Bzdurrra, LukrowaSyria, czy Nie mogę oddychać.

Bilety na koncert dostępne tutaj.


Autor: Karolina Kozłowska
Zdjęcie: oficjalna strona wydarzenia na Facebooku, YouTube, oficjalna strona zespołu Snowman na Facebooku