Koszykarzy WKK Wrocław czeka kolejne wyjazdowe starcie. W spotkaniu 10. kolejki rywalem będzie Jamalex Polonia 1912 Leszno.

Polonia to obecnie czwarta drużyna 1. ligi. W poprzedniej kolejce zawodnicy Łukasza Grudniewskiego ponieśli bolesną porażkę, przegrywając 80:97 z Księżakiem Łowicz. WKK Wrocław będzie podchodzić do spotkania w nieco odmiennych humorach. Wrocławianie w ubiegłą niedzielę – 11 listopada, pewnie wygrali na wyjeździe z mocną Enea Astorią Bydgoszcz. W tabeli zajmują 3. miejsce, ustępują tylko Śląskowi i Sokołowi Łańcut.

Było już blisko

Lesznianie są drużyną z wielkimi ambicjami i potencjałem. Już w poprzednim sezonie byli bliscy awansu do Energa Basket Ligi – rundę zasadniczą zakończyli na drugim miejscu. W play-offach nie sprostali jednak Sokołowi Łancut. Apetyt wzrasta jednak w miarę jedzenia, więc obecnie tylko gra w najwyższej klasie rozgrywek może zaspokoć Polonię.

Brak podkoszowego dziurą w całym

Najlepszym strzelcem gospodarzy zbliżającego się spotkania jest Kamil Chanas. To 33-letni weteran, który w przeszłości występował w takich zespołach jak Stelmet Zielona Góra i Anwil Włocławek. W obecnych rozgrywkach zdobywa średnio 18.1 punktu na mecz. W ekipie z Leszna warto wyróżnić również młodych graczy. Zaledwie 22-letni Mateusz Stawiak jest kluczowym rezerwowym swojego zespołu. Zbiera średnio 5.7 piłki co spotkanie, w tym 2 w ataku. Istotny jest również generał parkietu, rozgrywający Marc-Oscar Sanny. To najlepszy asystujący Polonii i drugi najlepszy przechwytujący.

Lesznianie mogą pochwalić się bardzo zorganizowaną i poukładaną gra w ofensywie. Żadna drużyna w 1. lidze nie traci tak mało piłek jak Polonia – 10.7 na mecz. Koszykarze Grudniewskiego bardzo słabo wypadają natomiast w blokach – blokują średnio zaledwie 0.8 rzutu. To dwa razy mniej niż przedostatnia drużyna w tej kategorii. Brak solidnego podkoszowego, który zatrzyma wjeżdżających pod kosz rywali, to prawdopodobnie najsłabsza strona tego zespołu.

Kto w starciu drużyn z górnej części tabeli wyjdzie z tarczą? Czy Polonia odegra się po ostatniej porażce? Czy wrocławianie powalą kolejnego giganta na wyjeździe? Początek spotkania w sobotę – 17 listopada, o godzinie 18:00 w hali Trapez w Lesznie.


Autor: Kacper Marciniak
Zdjęcie: Instagram