To właśnie w Texasie, a konkretniej w Dallas, odbędzie się największe show tej części roku ze sceny Counter Strike’a. Szesnaście najlepszych drużyn przyjedzie do Stanów Zjednoczonych, żeby zmierzyć się w turnieju, w którym stawką jest 250 tysięcy dolarów amerykańskich.

To już we wtorek, 28 Maja, zacznie się kolejny turniej z serii Dreamhack. Od czarnych koni, po najlepsze obecnie drużyny na świecie, w Dallas zawita wiele kompetentnych drużyn. Która z nich wygląda najsilniej i ma największe szanse zdominować?

Lokalni faworyci

Jako że Astralis, obecnie najlepszy zespół na świecie, spasował z udziału w amerykańskiej edycji Dreamhacka, największym faworytem jest ekipa, która zapatruję się na zabranie im miejsca. Mowa tutaj o Team Liquid, którzy po udanym występie w Sydney i Los Angeles, zamierzają zwycięstwo na domowej ziemi w Dallas. Nie są jednak jedynym składem, który będzie wspierany przez lokalnych fanów. Drugim z nich jest NRG, którzy na cs_summit 4 doszli do półfinałów, w których odpadli z poprzednio wspomnianymi faworytami. Drużyna Tarika „tarika” Celika wyglądała bardzo obiecująco w seriach best of two, jednakże nie dawali sobie rady w seriach best of three. Fani mają nadzieję, że poprawili swoje błędy, i zajdą jeszcze dalej, niż jak na turnieju w Los Angeles.

Team Liquid będzie chciało powtórzyć sukces z IEM Sydney

Tytani zza Atlantyku

Zdecydowaną większością zespołów występujących w Dallas będą te z Europy. Mowa tutaj między innymi o Fnatic, Ninjas in Pyjamas, czy też FaZe Clan. To właśnie ostatnia z wymienionych ekip będzie interesowała polskich fanów. Głównie z powodu pozyskania przez nich Filipa „Neo” Kubskiego, legendy polskiej sceny Counter Strike. Event w Texasie będzie pierwszym prawdziwym testem nowej wersji FaZe, który zweryfikuje, czy nowy skład ma w ogóle prawo bytu i szanse na jakikolwiek większy sukces. Nie będą mieli jednak łatwej drogi do fazy play-off, jako że przyjdzie im rywalizować między innymi ze szwedzkim NiP, prowadzonym przez Christophera „Get_Right” Alesunda. Jeżeli jednak uda im się tam dotrzeć, to najprawdopodobniej przyjdzie im się zmierzyć z drużynami z drugiej grupy. Tam pojawiają się takie zespoły jak ENCE, Renegades, czy też wcześniej wspomniane NRG czy Fnatic. Dreamhack Masters Dallas nie będzie najprostszym turniejem do wygrania, ale jeżeli Neo chcę zrobić dobre wrażenie, to jest to idealne miejsce.


Autor: Mateusz Miter
Zdjęcia: Instagram @dreamhack, @teamliquid