Choć jeszcze w środę nie było pewności, czy juwenaliowy pochód się odbędzie, w czwartek wrocławscy studenci ruszyli w kierunku Polany Osobowickiej. Największa studencka impreza roku rozpoczęta.


Mało brakowało, a tradycyjny przemarsz juwenaliowy nie doszedłby do skutku. A to dlatego, że w dokumentacji składanej przez samorząd Uniwersytetu Wrocławskiego zabrakło odpowiednich dokumentów. Chodziło o plan organizacji ruchu zastępczego na czas marszu studentów. Błąd został naprawiony w ostatniej chwili i w końcu udało się zdobyć zgodę na pochód.

– My byliśmy pewni, że pochód będzie. Co to za Juwenalia bez kolorowego, zabawnego przejścia przez miasto? No i bez klucza? Nawet nie dopuszczałam do siebie myśli, że w tym roku mógłby się nie odbyć – mówi Karolina, studentka prawa na Uniwersytecie Wrocławskim.

– Jestem strasznie zły, bo nie mogłem przyjść tu dziś z kolegami z Politechniki. Przez nasz samorząd oni nie mogą uczestniczyć w corocznej tradycji – dodaje Alan, student ekonomii.

Jednak to nie jedyne nieszczęśliwe przypadki w tym roku. Pogoda nie współpracuje, a z nieba zamiast słonecznego słońca mamy chłodny deszcz. Na szczęście studentom jest niestraszny i choć spodziewano się znacznie większej frekwencji, na stracie pojawiło się wiele młodych ludzi (i nie tylko) w niesamowitych strojach.

– Świetna pogoda. Naprawdę. To wcale nie ironia. Ten deszcz jest taki śmieszny – zachwyca się Oliwia, studentka zarządzania.

– Pogoda okropna, ale jesteśmy ludźmi imprezy. Kto jak nie my ma rozgrzać to miasto? – dodaje Marta, koleżanka z roku Oliwii.

– Bez sensu, że kazali nam stać tyle w deszczu. Mogli od razu napisać, że wszystko ruszy o 11:30. Na szczęście dałem znać kumplom, żeby tak wcześniej nie przychodzili, bo to bez sensu – skarży się Karol, student chemii.

Pogody chyba też wystarczył się prezydent miasta – Jacek Sutryk, bo na symboliczne wręczenie kluczy miasta studentom wysłał zastępstwo.

Pochód Juwenaliowy 2019 przeszedł przez pl. Staszica, Reymonta, Most Osobowicki i Osobowicką aż zakończył się na Polanie Osobowickiej, gdzie na studentów czekają koncerty, m. in. Sławomira, czy Tede.

 


Autorka: Anita Zapała