Na dworcu Wrocław Główny zawisły nazistowskie flagi. Podróżni z pewnym zakłopotaniem poruszają się po peronach, które mimo niecodziennego wystroju nadal pozostają w użytku. Czemu zawdzięczamy tę zmianę w wyglądzie dworca? Śmierci Zygielbojma.

1 października 2019 roku Dworzec Główny we Wrocławiu znacząco zmienił swój wystrój. Z sufitu zwisają nazistowskie flagi, a zamiast do wyjścia, znaki kierują nas prosto do Berlina. Poza tym jednak nie ma żadnych nadzwyczajnych utrudnień – wszystkie perony działają dokładnie tak, jak w rozkładzie, a pociągi odjeżdżają bez większych opóźnień. Co się stało, że Wrocław Główny nagle zmienił się w stację „Berlin Anhalter Bf”? Odpowiedź nasuwa się sama – na jednym z peronów kręcony jest film.

Dokładniej chodzi tu o produkcję Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych, a konkretniej o reżyserowaną przez Ryszarda Brylskiego Śmierć Zygielbojma. Wrocław Główny wciela się w niej w Berlińską stację kolejową z 1939 roku, przez którą przemaszerują między innymi jednostki niemieckich żandarmów, czy młodzików z Hitler Jungend.

Śmierć Zygielbojma będzie historią opartą na faktach z życia żydowskiego polityka o tym samym nazwisku. Kim więc był Zygielbojm? Człowiekiem, który w 1940 roku uciekł z okupowanej Polski i próbował przekonać Aliantów o ogromie Holocaustu. Członkiem Rady Narodowej RP . Autorem książki Stop Them Now. German Mass Murder of Jewis in Poland (Zatrzymajmy ich teraz. Niemieckie masowe mordy na Żydach w Polsce). Najlepiej jednak mówi o nim to, co napisał w swoim liście pożegnalnym z 1942 roku.

Nie mogę pozostać w spokoju. Nie mogę żyć, gdy resztki narodu żydowskiego w Polsce, którego jestem przedstawicielem, są likwidowane. Moi towarzysze w getcie warszawskim polegli z bronią w ręku w ostatnim bohaterskim boju. Nie było mi sądzonym zginąć tak jak oni, razem z nimi. Ale należę do nich i do ich grobów masowych. Śmiercią swoją pragnę wyrazić najsilniejszy protest przeciw bierności, z którą świat przygląda się i dopuszcza zagłady ludu żydowskiego.


Autorka: Marta Ziółkowska
Zdjęcia: Mirosław Szczygieł