Takiej degrengolady klubu piłkarskiego Polska dawno nie widziała. Zespół trzynastokrotnego mistrza Polski — Ruchu Chorzów zremisował na własnym stadionie 1:1 z Błękitnymi Stargard, czym pogrzebał swoje szanse w walce o utrzymanie w II lidze. Tym samym legendarny polski klub zalicza trzeci spadek w ciągu trzech lat.

Koszmar prawdziwych kibiców zespołu z Chorzowa trwa i nie widać jego końca. Gdy w sezonie 2016/17 Ruch spadał z Ekstraklasy absolutnie nikt nie mógł się spodziewać jak fatalną serię zapoczątkuje ta degradacja. Mecz z Błękitnymi wyglądał niemal identycznie jak ostatnie lata w Chorzowie. Długa bezsilność mimo licznych starań, potężny cios w postaci gola dla Błękitnych autorstwa Mateusza Kwiatkowskiego w 54. minucie, następnie promyk nadziei gdy Tomasz Wiech w 61 minucie wyrównał stan meczu, lecz potem znów bezradność zwieńczona katastrofą. Ten remis ostatecznie pogrążył Ruch i sprawił, iż klub  po raz pierwszy w swej historii zagra poza szczeblem centralnym.

 

Nierozwiązywane problemy z pseudokibicami, nieudolne rządy kolejnych prezesów, czy w końcu ogromne kłopoty finansowe skutkujące stopniowym obniżaniem poziomu sportowego. Oto prosty, aczkolwiek skuteczny przepis na katastrofę. Jeśli ktoś nie wierzy, niech spyta w Chorzowie. Ten dość nietypowy spadkowy hattrick to bowiem efekt wszystkich tych czynników. Od wielu lat klub zajmujący trzecie miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy był na równi pochyłej, a remis z Błękitnymi był ostateczną nutą w długiej symfonii zniszczenia.

Zapewne nawet postronnym kibicom przykro patrzeć jak kolejny wielki klub kończy w bardzo marny sposób. W polskiej piłce żadna marka nie jest na tyle uznana, by nie dało się jej pogrzebać. Dla Ruchu Chorzów nadchodzi czas próby, który pokaże czy zacznie on zmierzać w kierunku odbudowy, czy może pogrąży się jeszcze bardziej.


Ruch Chorzów vs Błękitni Stargard  1:1

Gole: Wiech 61′ – M. Kwiatkowski 54′

Ruch: Smug, Lechowicz, Wiech, Obst, Bartolewski, Zieliński, Foszmańczyk, Mokrzycki, Podgórski (72′ Duchowski), Kędziora, Giel (60′ Mandrysz)

Błękitni: Rzepecki, Szrek, Baranowski, Błyszko (46′ Ostrowski), Rogala, Shimmura, Karmański (46′ Kurbiel), M. Kwiatkowski, Cywiński, A. Kwiatkowski, Brzeziański (75′ Starzycki)


Autor: Bartosz Królikowski
Zdjęcie: Instagram