Ogromny sukces Star Wars w 1977 rozpoczyna nową erę w historii kina SF. Rzesza fanów spragnionych nowoczesnych efektów specjalnych i epickich epopei kosmicznych jeszcze nigdy nie była tak weilka. Tymczasem dwa lata po premierze kultowej space opery na ekrany kin wszedł Alien. Brak wszechobecnych, naszpikowanych spoilerami zwiastunów nie ułatwił identyfikacji natury filmowej premiery. Z plakatów  przyszły widz wiedział, że ma do czynienia ze SF, jednak mrocznie brzmiące hasło reklamowe wzbudzało pewną dozę niepewności.

Finalnie, zamiast kosmicznych księżniczek, kolorowych pocisków blasterowych, mieczy świetlnych i pompatycznej historii na wzór średniowiecznej baśni (w szatach sci-fi), otrzymaliśmy prawdziwie mroczną wizję kosmosu. Przestrzeni, w której nikt nie usłyszy nawet najgłośniejszego krzyku.

Pierwszy Alien ponownie zmieni postrzeganie tego co może kryć się pod gatunkiem science fiction. Choć na powierzchni prezentuje oblicze fantastyki  naukowej, to pod chityną Alien figuruje jako przedstawiciel rasowego horroru. Misję ratowania galaktyki zastępuje walka o przetrwanie załogi  transportowego statku kosmicznego, na pokładzie którego tytułowy drapieżnik stopniowo redukuje manifest pasażerów.

obcy, alien, xenomorph, star wars, sci-fi, s-f, film, kultura, korn, muzyka, giger,
Alien, fachowo Xenomorph XX121.

To właśnie on, Obcy, jest największą siłą produkcji. Projekt odznaczony Oscarem za efekty specjalne w 1980. Szczytowy drapieżnik. Obdarzony perfekcyjnym designem, z pogranicza koszmaru, niepokojąco wzorowany seksualnością człowieka i ciał bytów mikroświata.

Co może być najbardziej przerażające w kreacji istoty, to poczucie, że choć sama wywodzi się ze sztuki abstrakcji, to jej finalny rys widnieje jako wyjątkowo realistyczny, możliwie obecny gdzieś w odległych, nieprzeniknionych fragmentach uniwersum.

Czym przyciąga nas ten mrok w kulturze i sztuce? Depresja, apokalipsa, żądzą i śmierć to stałe w pracach Hansa Rudolfa Gigera, austriackiego artysty, który być może potrafiłby odpowiedzieć na to pytanie. To właśnie on jest ojcem Obcego, projektu zrodzonego z fragmentów poprzednich prac twórcy.

H.R Giger’a można odebrać jako młodszego, prześladowanego brata Beksińskiego, nieszczęśliwego kochanka Abakanowicz i zapomnianego potomka Lovecrafta. Oprócz popełnionych prac malarskich jak również czynnego nadzoru artystycznego kolejnych części Alien’a, Giger był autorem licznych rzeźb i metalowych instalacji. Wszystkich  w swoim charakterystycznym, organicznym stylu, łączącym ciało z maszyną. Parał się okazjonalnie aranżacją wnętrz, czy też stworzył statyw mikrofonowy dla zespołu Korn.

obcy, alien, xenomorph, star wars, sci-fi, s-f, film, kultura, korn, muzyka, giger,
Jonathan Davis; wokalista Korn wraz z mic stand’em Giger’a.

Prywatnie Giger bywał celem ataków ze strony opinii publicznej i mediów, zarzucono mu doprowadzenie swojej partnerki , Li Tobler do samobójstwa w 1975. Sam był postacią pełną energii wraz z intensywnym zapałem do własnej pracy, całkowitym przeciwieństwem osobistych obrazów. Jednak po śmierci drugiej strony jego twórczość przybrała jeszcze ciemniejszy ton, powołując między innymi postać jego potwornego Xeno-Magnum Opus, a znaczna część kolejnych dzieł autora została zainspirowana postacią Li.

W 1976 Giger z udziałem przyjaciół wystawił tak zwane „Drugie święto czworga”, w klubie Ugly Club Ueli Steinle w Richterswil. Impreza pełniła jednocześnie funkcję inauguracji przybytku i aktu pamięci wobec Tobler. W ramach wydarzenia goście odprawili tak zwane Uwielbienie Czterech Elementów, które można by nazwać akcją z pogranicza  performance’u.  Przez postronnych  uznane za bliskie rytuałom Satanizmu w estetyce Lovecrafta.

obcy, alien, xenomorph, star wars, sci-fi, s-f, film, kultura, korn, muzyka, giger,
To Jest Li, oryginał 1974.  Rekonstrukcja pracy powstałej jeszcze za życia Tobler. Miała wywołać u niej atak furii w którym zniszczyła obraz. Ten został później odtworzony przez Giger’a.

Z innych dokonań  artysty warto wspomnieć o projekcie własnej sieci barów, Giger Bar. Ich wnętrza zostały zaprojektowane osobiście przez twórcę i były wiernym oddaniem treści jego obrazów. Obecnie można odwiedzić dwa pozostałe,  w Szwajcarii. Jeden znajdujący się w mieście Chur, drugi na terenie HR Giger Museum w Gruyères.

obcy, alien, xenomorph, star wars, sci-fi, s-f, film, kultura, korn, muzyka, giger,
Niezwykle przytulne wnętrze Giger Bar w Gruyères

Samo muzeum mieści też wiele z jego prac malarskich, rzeźb i takich ewenementów jak krzesła Harkonnen bądź kolekcji przerobionych gitar basowych. HR stworzył także grafikę dla gry komputerowej  Dark Seed z 1992 roku, przygodówki point-and-click z elementami horroru i częścią lokacji na wzór stylu artysty. Obecnie tworzy się kolejne gry wideo inspirowane jego twórczością, między innymi niezależna polska produkcja Tormentum: Dark Sorrow z 2015 i wciąż powstające Scorn serbskiego studia Ebb Software.

obcy, alien, xenomorph, star wars, sci-fi, s-f, film, kultura, korn, muzyka, giger,
Harkonnen seat

Choć sam Giger odszedł, jego kreacje na zawsze pozostaną obecne w kulturze. Dostrzeżemy go w najnowszym Alien Covenant i jako inspirację kolejnego pokolenia twórców. Artysta nietuzinkowy i posiadający własny niepodrabialny styl. Zdolny oddać na płótnie i w metalu esencję mrocznej strony człowieczeństwa.

obcy, alien, xenomorph, star wars, sci-fi, s-f, film, kultura, korn, muzyka, giger,
Hans Rudolf Giger 1940-2014

Autor: Dorian Przybyła