W Tłusty Czwartek nie można nie zjeść choć jednego pączka. Jak mówi obyczaj, zjedzenie tego przysmaku ma zapewnić nam powodzenie. Jak więc to powodzenie sobie zapewnić, żeby nie mieć wyrzutów sumienia z powodu mnóstwa pochłoniętych pustych kalorii? Oto kilka propozycji.

Pączek może mieć od 190 do 400 kilokalorii, zależnie od wielkości, rodzaju nadzienia i polewy. Najbardziej kaloryczne są pączki hiszpańskie tzw. gniazdka – aż 400 kcal w 100 gramach, a najmniej, bo tylko 198 kcal – pączki bez nadzienia. Klasyczny pączek z różą posypany cukrem pudrem liczy około 290 kcal. Z reguły jednak w Tłusty Czwartek na jednym zjedzonym pączku się nie kończy.

pączki, mleko, Tłusty Czwartek

Jak świętować Tłusty Czwartek bez późniejszych wyrzutów sumienia? Zaplanować sobie odpowiedni program treningowy. Oto nasze propozycje.

Dla zabieganych

Aby pozbyć się kalorii z jednego pączka, nie musimy specjalnie zmieniać naszego trybu życia i katować się intensywnymi treningami. Wystarczy, że zamiast jechać do domu komunikacją miejską, przejdziemy się. Około 40 minut spaceru i – po pączku.

Jeśli mieszkamy w bloku, kolejnego pączka spalimy już na klatce schodowej. Zamiast wybrać windę, 25 min wchodzenia i schodzenia po schodach – do mieszkania i z powrotem na dół, na przykład wynieść śmieci, a potem znów do mieszkania i jeszcze raz na dół, np. po zakupy lub po następnego pączka.

Dla kanapowców

Spalić kalorie pomoże nam nawet praca przy komputerze (około 2 godz.), rozmowa przez telefon (2,5 godz.) czy sen (5 godz.). Kalorie spalić możemy również przez całowanie (o tym wspominaliśmy już tutaj) – całe 45 min.

Również oglądanie telewizji – tylko bez podjadania! – może uspokoić nasze sumienie z powodu nadprogramowych słodkich przekąsek. Spalanie ich w ten sposób zajmie więcej czasu niż np. podczas biegania (20 min) lub aerobiku (30 min), bo aż 10 godzin. Czy jednak nie jest to kusząca zamiana?

Dla aktywnych

Dla tych, którzy jednak nie boją się aktywności, dobrą formą spalania kalorii może być sprzątanie, które i tak kiedyś trzeba zrobić (1,5 godz.), taniec (1 godz.) czy nordic walking (32 min). Jeśli chcielibyście spalać pączki zespołowo, z pomocą przyjdzie koszykówka (38 min), siatkówka (1,5 godz.) i gra w piłkę nożną (40 min).

pączki, Tłusty Czwartek

A Wam, która propozycja podoba się najbardziej? Może macie inne pomysły?


Autor: Karolina Stachera
Zdjęcia: pexels.com/ Mihai Stefan; pexels.com/ Snapwire; Kaboompics.com