Fatalne wieści napłynęły dziś do świata futbolu. Znany hiszpański piłkarz Jose Antonio Reyes poniósł śmierć w wyniku wypadku samochodowego. Miał 35 lat.

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło około godziny 11.40 na autostradzie prowadzącej do Sewilli. Kierowany przez Reyesa samochód wypadł z trasy i doszczętnie spłonął. Informację o jego śmierci potwierdził klub Sevilla FC, którego Hiszpan był wychowankiem.

https://platform.twitter.com/widgets.js

Jose Antonio Reyes, oprócz Sevilli, był w swojej karierze zawodnikiem m.in. Atletico Madryt, Arsenalu, czy Realu Madryt. Rozegrał on przeszło 348 spotkań na poziomie hiszpańskiej ekstraklasy, w których strzelił 47 goli oraz 69 meczów w Premier League, gdzie 16 razy trafiał do bramki rywala. Zaliczył także 22 spotkania w barwach rerezentacji Hiszpanii. Grał on głównie jako skrzydłowy. Ostatnie lata nie były dla niego tak udane. Po odejściu z Sevilli w 2016r. grał on bez większego powodzenia w Espanyolu, Cordobie, czy ostatnio w zespole Extremadura.

W trakcie swojej kariery Reyes wygrał wiele tytułów w różnych zespołach. Praktycznie gdziekolwiek grał tam zdobywał puchar. W barwach Arsenalu został mistrzem Anglii (2003/04) i doszedł do finału Ligi Mistrzów (2005/06), a grając dla Realu Madryt zdobył mistrzostwo Hiszpanii (2006/07). Został także wpisany do Księgi Rekordów Guinessa, gdyż jako jedyny piłkarz w historii pięciokrotnie triumfował w rozgrywkach Ligi Europy – dwukrotnie w barwach Atletico Madryt oraz trzykrotnie jako piłkarz Sevilli.

https://platform.twitter.com/widgets.js

Cała redakcja Nowego Dziennikarstwa przekazuje najszczersze wyrazy współczucia rodzinie oraz przyjaciołom hiszpańskiego zawodnika.

Autor: Bartosz Królikowski

Zdjęcie: Instagram