Efekt nowej miotły, nowy kontrakt i zakładany powrót na zwycięską ścieżkę. Założenie, na którym bazowało kilka drużyn, przyniosło w tym sezonie zupełnie inny efekt.

Wraz z końcem marca, gdy została ogłoszona informacja o podpisaniu przez Manchester United nowego kontraktu z trenerem tymczasowym — Ole Gunnarem Solskjaerem, wydawać się mogło, że dla Czerwonych Diabłów oznacza to wyjście na prostą. Solskjaer w pierwszych meczach odmienił drużynę. Forma poszczególnych zawodników znacznie się poprawiła, a konflikty piłkarzy z Jose Mourinho (poprzednim trenerem) mogły się wydawać zażegnane. Drużyna nabrała tożsamości, a końcowy efekt w postaci zwycięstw, pojawił się w odpowiednim momencie. Zespół wyeliminował z Ligi Mistrzów Paris Saint-Germain, a w lidze włączył się do walki o czwarte miejsce.

Minęły niespełna dwa miesiące. W międzyczasie Manchester United odpadł w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, a rozgrywki Premier League zakończył na szóstym miejscu. To co drużyna prezentowała na boisku pozostawiało wiele do życzenia. Przed podpisaniem trzyletniego kontraktu bilans Solskjaera wynosił 14 wygranych, 2 remisy i 3 porażki. Aktualny bilans po zakończeniu sezonu to 16 wygranych, 4 remisy i 9 porażek. Podpisanie nowej umowy na bazie euforii, mogło okazać się pochopnym posunięciem. Władze klubu z Manchesteru postawiły się pod ścianą i mogą pożałować swojej decyzji.

Podobny trend ma miejsce w drużynach polskiej ligi. W momencie gdy ruszyła karuzela trenerska, nastąpił czas zmian i pojawiła się szansa dla trenerów asystentów. Po meczu Legii Warszawa z Piastem Gliwice (0:1), przedstawiony został nowy kontrakt dla Aleksandara Vukovicia. Jako trener tymczasowy Legii, Vuko w siedmiu meczach, zaliczył 5 zwycięstw i 2 porażki. Po podpisaniu na trzy kolejki przed końcem sezonu nowej umowy, bilans Vukovicia to 2 remisy, porażka i w konsekwencji przegrany tytuł mistrzowski.

W Poznaniu, po zaskakującej decyzji o rozwiązaniu umowy z Adamem Nawałką, funkcję trenera objął Dariusz Żuraw. Docelowo kontrakt podpisany został na okres tymczasowy. Ostatecznie, 16 maja umowa została przedłużona do 30 czerwca 2021 roku. Żuraw otrzymał od prezesów Lecha, możliwość budowania zespołu od podstaw, koncepcji opartej na zawodnikach rezerw i akademii. Dotychczasowy bilans Żurawia to 10 meczów, 3 zwycięstwa, 3 remisy, 4 porażki.

21 maja, decyzję o przedłużeniu kontraktu z Benem van Daelem, podjęło Zagłębie Lubin. Nowa umowa holenderskiego trenera obowiązywać będzie do 30 czerwca 2020.

Trenerzy tymczasowi na lata. Określenie, które zostało użyte w tytule tekstu żartobliwie, lecz z pełnym przekonaniem. Następny sezon zweryfikuje ideę klubów promujących młodych trenerów na „dorobku”. W przypadku Solskjaera, decyzja o jego zatrudnieniu wraz z upływem czasu wydaje się pochopna. Vuković czy Żuraw na pierwszą ocenę pracy muszą jeszcze poczekać. W przypadku braku wyników już w pierwszych kolejkach, lato może okazać się gorętsze niż zwykle, a sens zatrudniania trenera tymczasowego na stałe po serii dobrych wyników, zostanie poddany poważnej wątpliwości.


Autor: Michał Pasek
Zdjęcie: Instagram