Po łatwym zwycięstwie z Olimpią Sulęcin, Gwardia Wrocław nie ma czasu na odpoczynek. W 9. kolejce pierwszoligowych rozgrywek zespół trenera Piotra Lebiody zagra na wyjeździe z APP Krispol Września. Początek spotkania w środę – 14 listopada o godzinie 18. 

Drużyna z Wrześni znajduje się w świetnej formie od samego początku sezonu. Jak do tej pory mają na koncie tylko jedną porażkę i z dorobkiem 20 punktów zajmują drugie miejsce w ligowej tabeli. W poprzedniej kolejce pokonali na wyjeździe lidera tabeli – KS Lechię Tomaszów Mazowiecki, dla której była to pierwsza porażka w tym sezonie. Zespół trenera Mariana Kardasa nie przegrał jeszcze meczu we własnej hali. Ich mocną stroną jest zagrywka. Mateusz Zawalski znajduje się w czołówce klasyfikacji najlepiej serwujących.

– We Wrześni zawsze gra się ciężko. Są bardzo mocnym zespołem, dobrze poukładanym. Jedziemy tam i będziemy walczyć o każdy punkt – mówi Michał Superlak, zawodnik Gwardii Wrocław.

Gwardia po porażce w Tomaszowie szybko wróciła na właściwe tory. Pewnie zwycięstwo we własnej hali z Olimpią Sulęcin pozwoliło awansować wrocławianom na czwarte miejsce w tabeli i dodało pewności siebie przed trudnym spotkaniem wyjazdowym. Gwardziści będą chcieli utrzymać dobrą formę z weekendu. Kluczem do zwycięstwa może być dyspozycja przyjmujących. Kamil Maruszczyk cały czas utrzymuje wysoką formę, a Maciej Naliwajko został wybrany MVP ostatniego meczu. Do tego w pełni zdrowy jest już Michał Superlak, który w weekend wrócił do składu wrocławian.


Autor: Grzegorz Krawczyk
Zdjęcie: Aleksandra Twardowska / KS Gwardia Wrocław