„Trzy furie” na dolnośląskich torach [WIDEO]

Na trasie Wrocław-Legnica pojawiły się trzy nowe pociągi, których nazwy nawiązują do Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy. Taki pociąg do kultury.

Uroczystości towarzyszył happening, zorganizowany przez aktorów-amatorów z Stowarzyszenia ,,Kolejarz” z Młynkowic. Swoją sztukę stworzyli pod okiem dyrektora artystycznego teatru w Legnicy – Jacka Głomba. Wydarzenie nie zakończyło się jednak na Dworcu Głównym we Wrocławiu. Nowo ochrzczonym składem grupa teatralna udała się do Legnicy, by i tam celebrować wydarzenie.

Na trasie Wrocław-Legnica pojawiły się trzy pociągi o nowych nazwach, które nie są przypadkowe. Wczoraj można było już pojechać składem „Trzy furie” (taki tytuł nosi jeden z najnowszych spektakli teatru w Legnicy), a na tory trafią jeszcze „Modrzejewska” i „Ballada o Zakaczawiu” (kultowy spektakl z Legnicy).

Sama trasa, po której jeździć będą składy także nie jest przypadkowa. Jest to odcinek cieszący się największym zainteresowaniem wśród klientów Kolei Dolnośląskich. Codziennie z 26 par połączeń, korzysta około siedmiu tysięcy osób.

Z pewnością to nie koniec współpracy Kolei Dolnośląskich z legnickim teatrem. Za sobą mamy już czytanie pasażerom fragmentów scenariusza spektaklu, pt.: „Inwazja Jaszczurów”, czy wplatanie w sztukę wizualizacji z motywem kolejowym. Sam Piotr Rachwalski – prezes zarządu Kolei Dolnośląskich, nie ukrywa że dalsza współpraca jest nieunikniona:

– Pochodzimy z jednego miasta, mamy jednego właściciela, działamy na jednym rynku, tworzymy tożsamość tego regionu, więc można powiedzieć, że jesteśmy skazani na współpracę. Sam pomysł nazywania pociągów bardzo mi się podoba, bo te nazwy coś oddają. Na przykład ,,Ballada o Zakaczawiu” nawiązuje do tego, że Zakaczawie jest byłą dzielnicą kolejową w Legnicy. Z kolei ,,Trzy Furie” oddaje charakter naszych połączeń, czyli szybkie pociągi. Można powiedzieć, że nazwa lekko prowokacyjna, ale z całą pewnością adekwatna.

 

 


Autor: Szymon Zdobylak
Video: Szymon Zdobylak


REKRUTUJEMY