Centrum Innowacji Przejście wraz z fundacją Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci stworzyło niecodzienną wystawę. Znani ilustratorzy z Wrocławia nieodpłatnie przygotowali swoje rysunki w ramach akcji Wypełnij mój świat kolorami. Aby móc je obejrzeć, trzeba… położyć się na łóżku.

Barwny świat ilustracji nie zawsze pokrywa się z rzeczywistością w hospicjach. Dzieci niejednokrotnie spędzają cały dzień pośród powtarzalnych pomieszczeń ośrodka lub w swoim łóżku. Zastanawialiśmy się, co zrobić, oprócz przeniesienia fragmentu szpitala do domu, żeby dzieciakom umilić świat mówi Beata Hernik-Janiszewska, Prezes Fundacji Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci. W tym celu zaprosiła znanych rysowników, wśród nich m.in. Andrzeja Tylkowskiego, Piotra Sochę, Joannę Rusinek czy Małgorzatę Flis. Wykonane przez nich prace zostaną poddane surowej ocenie dzieci i każde z nich wybierze jedną. Potem pojawią się one na sufitach ich pokoi. Dlaczego akurat tam?

Wiszące na suficie obrazy mają skłonić do refleksji nad tym, jak dzieci z hospicjum postrzegają świat

W ten sposób goście będą mogli patrzeć na prace z takiej perspektywy, z jakiej patrzą na nie nasi podopieczni. Postanowiliśmy umieścić prace tam, gdzie dziecko, które nie może wstać, będzie mogło w sposób naturalny obcować ze sztuką. – tak zamysł wystawy Wypełnij mój świat kolorami opisuje Beata Hernik.

Do pracy nieodpłatnie zgłosiło się czternastu artystów. Zrobili to z nieukrywaną przyjemnością. Jeżeli nasza twórczość może jeszcze dodatkowo mieć pozytywny aspekt, to jest to ogromna przyjemność. […] Sama doświadczyłam podobnej sytuacji, więc wiem, jak patrzy się na sufit, który jest biały – przyznaje Ewa Beniak-Haremska. Część prac na stałe zagości w pokojach dzieci, część znajdzie się tam w formie plakatów.

Na obrazy patrzy się zupełnie inaczej z perspektywy łóżka

Wystawa potrwa do 27 kwietnia, a znaleźć będzie ją można w Centrum Innowacji Przejście. Wstęp jest bezpłatny.


Autor: Michał Mielnik
Zdjęcia własne