Około 950 wolontariuszy i 1434 obdarowane na Dolnym Śląsku rodziny. Łzy wzruszenia, chwile pełne emocji i radości. Wczoraj zakończył się finał kolejnej edycji Szlachetnej Paczki. 

 Szlachetna Paczka wpisana jest już w polską przedświąteczną tradycję. Wolontariusze poszukują rodzin potrzebujących pomocy, a następnie darczyńców. Finał akcji to zwieńczenie ich pracy. W sobotę i niedzielę (8 i 9 grudnia) przygotowane podarunki trafiły do docelowych domów.

A co w takich paczkach się znajduje?

– Dosłownie wszystko: poczynając od artykułów spożywczych, chemii, ubrań, drobiazgów codziennego użytku, kończąc na meblach i sprzęcie AGD.  Dla naszej Pani przygotowaliśmy między innymi tonę węgla, ale tego nie zapakowaliśmy w paczki, bo ciężko by było – śmieje się zaangażowana w tegoroczną edycję Anna Wrona.

 

 

– W trakcie trwania akcji często rodzą się nowe przyjaźnie, a pomoc nie ogranicza się tylko do zrealizowania listy potrzebnych rzeczy. My wybieraliśmy osoby samotne, to był nasz klucz w tym roku. Nasz Pan Edward dostanie zaproszenie na wigilię do jednego z naszych pracowników. I mamy nadzieję na kontynuowanie tej relacji, bo to po prostu piękna historia. Owszem smutna, ale walka Pana Edwarda o zmianę swojej sytuacji, jest godna podziwu więc mamy nadzieję dużo się od niego nauczyć – mówi Pani Ewelina Piech – Możejko, która wraz ze współpracownikami kompletowała paczki dla dwóch rodzin.

 

Święta, święta i po świętach?  

– Szlachetna Paczka jest nastawiona na pomoc całoroczną, mimo że ten punkt kulminacyjny jest w okresie przedświątecznym. Wychodzimy z inicjatywą, aby monitorować i dalej wspierać rodziny. Jest to też pewna forma kontroli jak przebiegła rekrutacja i czy trzeba coś zmienić.  Zależy nam na mądrej pomocy. Nie chcemy tylko dać rzeczy czy pieniędzy, ale zmotywować rodziny do działania i poprawy swojej sytuacji – to słowa Kuby, jednego z wrocławskich wolontariuszy.

 

 

Wolontariuszem lub darczyńcą może zostać każdy. Chętni do pomocy mogą się rekrutować poprzez oficjalną stronę akcji. Więc może czas się zaangażować w przyszłym roku?


Autor: Natalia Twardzik
Zdjęcia: Eliza Ignasiak