Internet zrewolucjonizował wiele rzeczy. Pozyskiwanie informacji, komunikowanie się na odległość, poszerzanie horyzontów kulturowych i naukowych. Zmienił także oblicze… miłości. O 50 twarzach internetowego zauroczenia – właśnie dziś, w Międzynarodowy Dzień Wirtualnej Miłości.

Międzynarodowy Dzień Wirtualnej Miłości przypada na 24 lipca. Został ustanowiony na wniosek przedstawicieli portali randkowych w 2001 roku. Choć wielu wciąż ten temat dzieli (— Nie da się zakochać przez Internet! — Boję się sparzyć. — A co jeśli to oszust? —Poznaliśmy się na czacie. — Wasze pokolenie to już nie umie rozmawiać…), to nie da się zaprzeczyć rosnącej popularności tego sposobu nawiązywania nowych znajomości.

Romantyczne, nie zawsze komedie

Wydawałoby się, że internetowe randki nie mają w sobie nic romantycznego. Filmów o perypetiach bohaterów, którzy poznają się w świecie wirtualnym znalazłoby się jednak co najmniej kilka.

Masz wiadomość z Meg Ryan i Tomem Hanksem należy już do klasyki. Wspomnieć warto również o komediach, w których wirtualne poszukiwanie miłości dla głównych bohaterów inicjują ich bliscy — A właśnie, że tak i Facet z ogłoszenia. O randkowaniu w internecie opowiada też Planeta Singli — polska, i warto dodać — udana, komedia romantyczna. Wymienić trzeba także Samotność w sieci, która nie stroni od romantyzmu, ale zdecydowanie komedią nie jest.

W prawo, w lewo. Wyślij wiadomość

Jak w filmie, tak i w życiu. Randkowanie przez internet przyciąga coraz więcej ludzi — w różnym wieku, różnych zawodów i… z różnych powodów. Jedni nie mają odwagi by stanąć z nieznajomym twarzą w twarz, drudzy boją się odtrącenia, inni — są zbyt zabiegani lub nie mają sposobności by zapoznać kogoś w realnym życiu. Wtedy sięgają po wirtualnych pośredników.

Z pomocą przychodzą im wtedy aplikacje takie, jak Badoo czy Tinder oraz portale randkowe. Płatne i bezpłatne. Lokalne i międzynarodowe. By nawiązywać przelotne znajomości lub umożliwić stworzenie trwałej relacji.

Do najpopularniejszych z tych drugich należą serwisy eDarling, be2 czy Sympatia. Są także witryny spersonalizowane: dla ludzi po pięćdziesiątce — Singles50, dla ceniących katolickie wartości — Singlowanie.pl czy Zapisani sobie, dla tych, którzy chcą wyłącznie poflirtować — QuickFlirt czy szukają drugiej połówki w środowisku (tu cytat:) „nauczycieli akademickich i innych ludzi sukcesu”AcademicSingles.

Międzynarodowy Dzień Wirtualnej Miłości, randkowanie, singlowanie, portale randkowe

Listy nad oceanem

Internet pomaga nie tylko nawiązać nić sympatii pomiędzy obcymi sobie ludźmi, pozwala także utrzymać już istniejące i ważne dla nas relacje pomimo dzielącej nas odległości. Powodów rozłąki może być wiele a każdy sposób, który pozwoli ją przerwać jest dobry. Maile, komunikatory on-line, wideorozmowy… I choć nic w takim wypadku nie zastąpi rzeczywistego kontaktu z drugą osobą, nie da się zaprzeczyć, że technologia może występować w służbie miłości.

A czy Was ustrzelił kiedyś Amor na wirtualnych skrzydłach? Może mieliście inną historię, w której internet odgrywał rolę pośrednika miłości?


Autor: Karolina Stachera
Zdjęcie: imdb.com/Masz wiadomość