Passa porażek na wyjeździe przerwana – teraz WKK czeka kolejne wyzwanie. Do Wrocławia przyjedzie wicelider 1. ligi, Enea Astoria Bydgoszcz. Nie będzie łatwo zdobyć kolejne dwa punkty. 

Ostatni raz oba zespoły się w 9. kolejce – 11 listopada, kiedy WKK wygrało w Bydgoszczy 76:62. Co ciekawe, było to drugie wyjazdowe zwycięstwo wrocławian w sezonie, a na następne czekali aż do ubiegłego weekendu, kiedy przerwali serię sześciu porażek, pokonując Czarnych STK Słupsk.

Tam czy tu – bez różnicy

W dwóch poprzednich meczach Astoria okazywał się lepsza od silnych zespołów z czołówki tabeli – Polonii Leszno i Czarnych Słupsk. W przeciwieństwie do większości drużyn w 1. lidze, bydgoszczanie prezentują podobny poziom gry zarówno w domu, jak i w delegacji. Wygrali dziewięć z dwunastu rozegranych spotkań we własnej hali i siedem z jedenastu na wyjeździe. Dla porównania, WKK u siebie jest niepokonane (11-0), natomiast na obcym terenie wygrało zaledwie trzy razy.

Jeden za wszystkich, wszyscy…

Astoria jest jedną z najbardziej zbalansowanych i zespołowych ekip w lidze. Średnie punktowe rozkładają się bardzo równo pomiędzy zawodników, nie ma jednego gracza, który odstaje od reszty zespołu. Najlepszym strzelcem jest Paweł Śpica, który zdobywa 13.5 punktów na mecz, a tuż za nim znajdują się kolejno Marcin Nowakowski (12.8), Mikołaj Grod (12.7), Grzegorz Kukiełka (12.0) i Jakub Dłuski (11.0). Najwięcej asyst notuje za to wspomniany Nowakowski – 7.1 (czwarty wynik 1. ligi). W kategorii zbiórek wyróżnia się Łukasz Frąckiewicz, ze średnią 7.1.

Czy Twierdza Wrocław okaże się niezdobycia nawet dla Astorii? Początek spotkania w niedzielę – 18 lutego, o godzinie 16:00 w hali WKK Sport Center we Wrocławiu.


Autor: Kacper Marciniak
Zdjęcie: WKK Wrocław