WKK Wrocław przegrało wyjazdowy mecz z Pogonią Prudnik 79:87. Wrocławianie ponieśli drugą porażkę w tym sezonie. Najlepszym strzelcem zespołu był Michał Jędrzejewski, który zdobył 19 punktów.

Koszykarze Tomasza Niedbalskiego do meczu z Pogonią przystępowali jako względni faworyci. Wrocławianie wygrali cztery ostatnie spotkania, podczas gdy Pogoń miała serie trzech porażek. Drużyna z Prudnika miała jednak przewagę gry we własnej hali.

Dobre początkiem złego

Pogoń do meczu przystąpiła w odmienionym składzie. W pierwszej piątce, w porównaniu do poprzedniej kolejki, zaszły dwie zmiany. Na ławce znaleźli się Tomasz Nowakowski i Grzegorz Mordzak. Wrocławianie strzelanie rozpoczęli już w pierwszej akcji spotkania, w której dwa punkty zdobył Jakub Patoka. Gospodarze przełamali się chwilę później, ale następnie dwa razy z rzędu za trzy trafił Jakub Koelner. Wrocławianie byli jednak lepsi i w pewnym momencie osiągnęli już nawet ośmiopunktową przewagę. Po pierwszej kwarcie prowadzili 25:19.

Druga kwarta należała już do gospodarzy. Bardzo dobre zmiany dali wspomniani Nowakowski i Mordzak. Decyzja trenera Pogoni o wejściu tych zawodników z ławki wydawała się słuszna. Świetnie prezentował się również Tomasz Prostak, który dwuktornie trafił za trzy punkty. Wrocławianie mieli tymczasem spore problemy w ofensywie, w drugiej kwarcie zdobyli tylko 13 punktów. Do przerwy na prowadzeniu była Pogoń – 40:38.

Za sprawą Damiana Pielocha, WKK wróciło na czoło. Koszykarz rozpoczął drugą połowę od zdobycia sześciu punktów. Po ospałym początku przebudzili się jednak gospodarze. W trzeciej kwarcie trafili aż 5 rzutów trzypunktowych. Wrocławianie nie mieli na to odpowiedzi. Przed ostatnią częścią spotkania Pogoń wygrywała 68:58.

Nadzieja umiera ostatnia

Początek czwartej kwarty nie zwiastował żadnej zmiany. Pogoń, po celnym rzucie Mordzaka, wyszła na piętnastopunktowe prowadzenie. Szanse na wygraną wrocławian oddalały się coraz bardziej. Wtedy przebudził się duet obwodowych – Michała Jędrzejewskiego i Koelnera. Liderzy WKK zdobyli trzynaście punktów, a strata zmalała do jednocyfrowej liczby. Dobra gra gości utrzymywała się. Po celnym dwutakcie Jędrzejewskiego, przewaga Pogoni stopniała do zaledwie trzech oczek. Na minutę przed końcem sfaulowany został Jakub Krawczyk i celnie wykonał oba osobiste. W kolejnej akcji trafił zza łuku, tym samym praktycznie kończąc to spotkanie. WKK Wrocław nie udało się wygrać piątego spotkania z rzędu. Tym razem musieli uznać wyższość Pogoni Prudnik – 79:87.


Pogoń Prudnik – WKK Wrocław 87:79 (19:25, 21:13, 28:20, 19:21)

Pogoń: Tomasz Prostak 20, Marcin Sroka 19, Grzegorz Mordzak 15, Jakub Krawczyk 12, Tomasz Nowakowski 9, Wojciech Pisarczyk 9, Wojciech Szpyrka 3, Damian Antczak 0, Maciej Poznański 0.

WKK: Michał Jędrzejewski 19, Jakub Koelner 13, Jakub Patoka 12, Dominik Rutkowski 11, Damian Pieloch 10, Bartosz Ciechociński 4, Kamil Fiedukowicz 4, Przemysław Malona 4, Tomasz Józefiak 2, Michał Kroczak 0.


Autor: Kacper Marciniak
Zdjęcie: Instagram