Po wzmocnieniu ataku przyszedł czas na defensywę. Śląsk Wrocław dokonał kolejnego transferu. Tym razem umowę z klubem podpisał środkowy obrońca Wojciech Golla.

Dwudziestosześciolatek rozpoczynał karierę w Lechu Poznań. W 2012 roku trafił do Pogoni Szczecin. U Portowców rozegrał 98 spotkań, w których strzelił dwa gole. W tym czasie dostał także powołanie do kadry od Adama Nawałki. W biało-czerwonej koszulce zadebiutował w meczu przeciwko Mołdawii.

Po dobrych występach w Pogonii przeniósł się do holenderskiej Eredivisie. Tam reprezentował barwy NEC Nijmegen. Rozegrał w klubie 106 meczów, w których aż sześć razy wpisał się na listę strzelców.

Decyzja o powrocie do kraju może nie była łatwa, ale Śląsk był konkretny. Uważam, że to bardzo dobry klub i będę miał tutaj znakomite warunki do rozwoju – mówi Wojciech Golla.

Ze Śląskiem podpisał dwuletni kontrakt. W następnym sezonie zagra z 14 na koszulce.

– Bardzo zależało nam na pozyskaniu Wojtka. Na pewno ma już swoją renomę, odpowiednią jakość, a także charakter, który predysponuje go do tego, by mógł pokierować obroną Śląska. Jestem przekonany, że szybko stanie się ważną postacią zespołu i spełni nasze oczekiwania – mówi Dariusz Sztylka, dyrektor sportowy WKS-u.

Wojciech Golla jest czwartym piłkarzem, którego w letnim oknie transferowym pozyskał WKS. Oprócz niego do klubu trafili: Damian Gąska, Daniel Szczepan i Jakub Łabojko.


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: Krystyna Pączkowska / WKS Śląsk Wrocław