To będzie niezwykłe show! W najbliższą sobotę – 18 maja w sopockiej Ergo Arenie odbędzie się gala KSW 49, a to oznacza nic innego jak wielkie święto polskiego MMA. Tym razem w karcie walk znalazły się największe gwiazdy federacji. Dojdzie między innymi do walki o pas kategorii półśredniej, a także do wielkiego rewanżu z tytułem wagi średniej na szali.

Śmiało można stwierdzić, że w sztukach walki dwa najbardziej motywujące aspekty dla zawodnika to: pas mistrzowski i chęć zemsty. Co się stanie, gdy w jednym pojedynku połączymy jedno z drugim? Na to pytanie odpowiedzą Michał Materla i Scott Askham w jak dotąd najbardziej wyczekiwanym starciu tego roku na polskiej scenie MMA. Oprócz tego widzów czeka m.in. walka legend oraz rywalizacja talentów: polskiego i chorwackiego. Kibice z całą pewnością będą musieli „zapiąć pasy”, gdyż czeka ich wyjątkowo szalona jazda!

Leszek Krakowski (13-1) vs Michael Dubois (10-6) – waga lekka do 70 kg

Polski zawodnik po porażce z Kleberem Koike Erbstem (24-5-1) udanie powrócił na zwycięską ścieżkę, pokonując niejednogłośnie na punkty utalentowanego Brytyjczyka Alfiego Davisa (11-3). Starcie z Michaelem Dubois ma być dla niego kolejnym krokiem w kierunku walki o pas mistrza wagi lekkiej. Jego francuski rywal jak dotąd większość kariery spędził w Azji walcząc z różnym powodzeniem. Jeśli Krakowski chce mierzyć wysoko, musi pokonać Dubois.

Typ: Krakowski

Paweł Polityło (4-1) vs Antun Racić (22-8-1) – waga piórkowa do 61 kg

Ci dwaj stoczyli już między sobą walkę na KSW 40. Wówczas Chorwat niejednogłośną decyzją sędziów pokonał debiutującego w MMA Polityłę. Od tamtego czasu Racić pokonał jeszcze Kamila Selwę (10-8) i Sebastiana Przybysza (5-2). W tym czasie Polak wyjechał do Irlandii, gdzie pokonywał wszystkich swoich przeciwników. Gdy w marcu powrócił do Polski, na KSW 47 znokautował ciosami Dawida Gralkę (6-3) i pokazał, że jest gotów ponownie rzucić wyzwanie swojemu jedynemu, jak dotąd pogromcy.

Typ: Racić

Michał Andryszak (20-7 1NC) vs Luis Henrique (11-5) waga ciężka do 120 kg

Do gali KSW 43 Michał Andryszak szedł jak burza. Miał za sobą serię nokautów w organizacji ACB, a w polskiej federacji potrafił poddać Michała Kitę (18-10) i znokautować byłego mistrza wagi ciężkiej – Fernando Rodriguesa (12-5). Rozpędzonego Polaka zatrzymał niestety obecny mistrz „ciężkich” Phil de Fries (17-6). Walką z Henrique Polak planuje przypomnieć kibicom jak groźnym jest zawodnikiem. Jego rywal ma za sobą niezbyt udaną przygodę z UFC (na sześć walk wygrał dwie), ale nie zmienia to faktu, że będzie groźnym rywalem dla zawodnika z Bydgoszczy.

Typ: Andryszak

https://platform.twitter.com/widgets.js

Martin Zawada (28-15-1) vs Thiago Silva (21-9) waga junior ciężka do 93 kg

Starcie dwóch niezwykle doświadczonych zawodników. Martin Zawada to weteran KSW, który toczył już pojedynki m.in. z Krzysztofem Kułakiem (31-16-2), Łukaszem Jurkowskim (17-11) czy Michałem Materlą (27-6). Thiago Silva to z kolei zawodnik, który przyzwoicie radził sobie w UFC, gdzie toczył boje z czołówką światową jak chociażby Lyoto Machida (25-8) lub Alexander Gustafsson (18-5). Minimalnym faworytem wydaje się być Brazylijczyk, ale gdy spotykają się dwaj „wyjadacze” to niczego nie można być pewnym.

Typ: Silva

Akop Szostak (3-2) vs Erko Jun (2-0) – waga ciężka do 120 kg

Starcie zawodników, którzy chcą zerwać łatkę „freak fighterów”. Ciężko nazwać ich jednak inaczej, gdyż Akop Szostak pokonywał póki co zawodników ze słabiutkimi bilansami jak np. Wojciech Balejko (4-10), a w debiucie dla KSW wsadził przypadkiem palec w oko Jamiego Sloane’a (8-5), co poskutkowało przerwaniem walki i zmianą wyniku na no contest. Erko Jun jak dotąd pokonywał w KSW Tomasza Oświecińskiego (1-1) i Popka Monstera (3-4), choć akurat on może mieć potencjał na poważniejsze walki. Jak to w przypadku takich zawodników bywa, trudno coś tu przewidzieć i nie wiadomo, co oznacza wygrana w tym pojedynku dla obu z nich.

Typ: Jun

https://platform.twitter.com/widgets.js

Artur Sowiński (19-10) vs Norman Parke (26-6-1) – waga lekka do 70 kg

Starcie byłego mistrza wagi lekkiej z nieprzewidywalnym, kontrowersyjnym reprezentantem Irlandii Północnej zapowiada się niezwykle emocjonująco. Od utraty tytułu na KSW 37 Sowiński radzi sobie w federacji dość średnio. Jednak po porażkach z Koike Erbstem (24-5-1) oraz Salahdinem Parnasse (13-0-1) udało mu się „odbić” i na KSW 46 pokonał Kamila Szymuszowskiego (16-6). Starcie z Parkiem to dla niego szansa powrotu do elity. Sam Parke z pewnością ma ochotę na kolejną walkę z Mateuszem Gamrotem (15-0). Trzeba mu przyznać, że do celu dąży dość skutecznie, gdyż na KSW 47 „podskoczył” do wagi półśredniej i sensacyjnie pokonał byłego mistrza Borysa Mańkowskiego (19-8-1). Ktokolwiek wygra tą walkę dołączy do czołówki wagi lekkiej.

Typ: Parke

https://platform.twitter.com/widgets.js

Karol Bedorf (15-4) vs Damian Grabowski (21-5) – waga ciężka do 120 kg

Za Karolem Bedorfem rozczarowująca porażka z Philem de Friesem (17-6), która uniemożliwiła Polakowi odzyskanie pasa wagi ciężkiej. Sprawiła też, że szczecinianin musi znów odbudowywać swoją pozycję w rankingu KSW. Jego pierwszą ku temu przeszkodą będzie Damian Grabowski, który ma za sobą bardzo nieudaną przygodę z UFC (trzy walki, trzy porażki). Nie zmienia to faktu, że należy on do czołówki polskich „ciężkich” i z pewnością ma umiejętności, by podbić federację KSW.

Typ: Bedorf

https://platform.twitter.com/widgets.js

Roberto Soldić (15-3) vs Krystian Kaszubowski (7-0) walka o pas kategorii półśredniej do 77 kg

Roberto Soldić szturmem podbił kategorię półśrednią KSW. Po odebraniu pasa Borysowi Mańkowskiemu szybko go stracił na rzecz Dricusa du Plessis (12-2), ale już przy pierwszej okazji znokautował swego pogromcę i odzyskał tytuł. Na chwilę obecną niełatwo wskazać kogoś, kto mógłby mu zagrozić, ale Krystian Kaszubowski to nie jest zawodnik, którego należy skreślać. Blisko 25-letni Polak to duży talent polskiego MMA. Walcząc dla KSW pokonał już Christophera Henze (8-1-1) i Michała Michalskiego (7-4), co pozwoliło mu rzucić się na głęboką wodę. Chorwat jest zdecydowanym faworytem tego starcia, ale w mieszanych sztukach walki wystarczy jeden błąd i koniec.

Typ: Soldić

https://platform.twitter.com/widgets.js

Main Event: Michał Materla (27-6) vs Scott Askham (17-4) II – walka o zwakowany pas mistrzowski wagi średniej do 84 kg

Gdy Mamed Khalidov (34-6-2) zrzekł się tytułu trzeba było szybko przerwać okres bezkrólewia. Zorganizowano turniej z udziałem czterech zawodników. W półfinałach Materla znokautował Damiana Janikowskiego (3-2), a z kolei Askham potężnymi kopnięciami na wątrobę pokonał Marcina Wójcika (11-7). Tak oto dojdzie do rewanżu pomiędzy zawodnikiem ze Szczecina, a Brytyjczykiem z przeszłością w UFC. Pierwsze starcie na KSW 42 wygrał Askham (podobnie jak później z Wójcikiem dzięki kopnięciom w tułów). Aby zrewanżować się rywalowi, Materla będzie musiał uważać na jego middle-kicki i wyciągnąć wnioski z porażki.

https://platform.twitter.com/widgets.js

Typ: Materla

Gala startuje 18 maja o godzinie 19.00. Transmitowana będzie w systemie PPV, zarówno w telewizji, jak i na oficjalnej stronie internetowej federacji.


Autor: Bartosz Królikowski
Zdjęcie: Instagram