Bieg, który stawia na nogi. Wrocław Business Run po raz kolejny pomaga podopiecznym swojej fundacji spełniać ich marzenia. Zapisy już zakończone, ale nadal można pomóc.

Fundacja Poland Business Run już po raz piąty poprowadzi wrocławską edycję charytatywnego biegu. W tym roku liczba uczestników szybko zdołała zaskoczyć organizatorów. Aż 3500 osób, czyli 700 drużyn wystartuje 8 września spod Hali Stulecia, przez Park Szczytnicki i ulice Mikołaja Kopernika, by pomóc stanąć na nogi kolejnym podopiecznym.

Mimo że zapisy na bieg zostały zamknięte na początku sierpnia, to nadal każdy może dołączyć do akcji Pomagam Bardziej. Wystarczy wejść na stronę i wpłacić dowolną kwotę na rzecz jednej z drużyn. Wszelkie zebrane pieniądze zostaną przekazane tegorocznym beneficjentom.

Robert ma 22 lata i urodził się z wrodzonym brakiem lewej kości udowej. Od dziecka interesuje się sportem, a jego niepełnosprawność nie stanęła mu na drodze. Został najmłodszym reprezentantem Polski w siatkówce na siedząco, wielokrotnie występując na mistrzostwach świata i Europy. Jego głównym celem jest jednak występ na igrzyskach olimpijskich, lecz nie jako zawodnik drużyny siatkarskiej, ale jako reprezentant naszego kraju w zawodach kajakarskich.

Żebym mógł być aktywny, uprawiać sport, studiować i po prostu poruszać się samodzielnie, potrzebuję protezy, która zastąpi nogę, bez której się urodziłem. Nie jest to tani sprzęt, dlatego mam nadzieję, że z pomocą Fundacji Poland Business Run i wszystkich biegaczy, uda nam się taką protezę zdobyć, a ja będę mógł dalej walczyć o swoje marzenia oraz zarażać wszystkich pasją do sportu i aktywnego życia – mówi Robert.

Drugim podopiecznym fundacji jest mały Oliwier, który po dwóch miesiącach od urodzenia zachorował na inwazyjną chorobę, która doprowadziła do amputacji lewego podudzia i prawej stopy. Lekarze nie dawali Oliwierowi zbyt wielu szans na poruszanie się o własnych siłach. Dziś, dzięki odpowiedniej protezie, dopasowanej do stałego rozwoju Oliwera, to jest możliwe.

Tadeusz jest 73-letnim emerytem, który w wyniku cukrzycy i miażdżycy stracił lewą nogę. Fundacja ma mu pomóc przejść niezbędną rehabilitacje, po której będzie mógł sam funkcjonować i chodzić ze wsparciem protezy.

Robert, Oliwier i Tadeusz, cała trójka czeka na 8 września. Czeka na tych, którzy zechcą pomóc stanąć im na nogi.


Autor: Zuzanna Kuczyńska
Zdjęcie: materiały prasowe