Wrocław oferuje szeroką ofertę knajp i pubów na każdą kieszeń. Także na studenckie standardy. Przygotowaliśmy dla Was kilka propozycji, które z pewnością umilą Wam weekendowe wieczory i nie doprowadzą do bankructwa.

Piwo lub koktajle kojarzą się z typowym studenckim wieczorem. Najlepiej w gronie przyjaciół i w lokalu, gdzie poza przyjemną atmosferą są także przystępne ceny, bo jak wszyscy wiedzą – student chce jak najtaniej. Na szerokiej gastronomicznie mapie Wrocławia znaleźliśmy kilka miejsc, gdzie alkohol kosztuje piątaka (dosłownie!) lub niewiele więcej. Z pewnością jest ich więcej, ale tymczasem: na zdrowie!

Pijalnia wódki i piwa

Utrzymany w duchu PRL-u pub, który od wejścia mówi, czego możecie spodziewać się w środku. Wódki i piwa! Alkohol to nie wszystko – w przystępnej cenie możecie tam także zjeść, a klimat tego miejsca i miła obsługa z pewnością jeszcze nie raz Was skuszą.

Gdzie?: Rynek 13/14, Pasaż Niepolda

Przekręt

Podobizny Brada Pitta czy Jasona Stathama wiszące na ścianach oraz sama nazwa lokalu sugerują, że inspiracją do powstania Przekrętu był kultowy już film Guya Ritchiego. Szeroki wybór koktajli i piw, zarówno polskich, zagranicznych, jak i rzemieślniczych umila naprawdę dobra muzyka.

Gdzie?: ul. Marii Skłodowskiej-Curie 1

Małpie sztuczki 

Tutaj drinki kosztują trochę więcej niż pięć złotych, ale zdecydowanie warto czasem odchudzić portfel. Miejsce to wręcz kusi długim barem i mnogością butelek na półkach. Kreatywni barmani mogą przygotować koktajl zgodny z upodobaniami klienta. Jest też miejsce na taneczne rozruszanie, w czym zdecydowanie pomagają litrowe karafki szczęścia!

Gdzie?: Szajnochy 11/1A

Remont

Idealne miejsce dla osób studiujących niedaleko placu Grunwaldzkiego. To lokal z dobrym piwem i smacznym, niedrogim jedzeniem. Umiejscowienie w pobliżu kampusów uniwersyteckich zapewnia luźną, studencką atmosferę.

Gdzie?: Pl. Grunwaldzki 18

XIII igieł

Ta propozycja również należy do tych o umiarkowanym zakresie cenowym. Na pocieszenie, po wykonaniu rezerwacji (20 złotych za osobę) cała kwota jest do wykorzystania na barze! A za barem dzieją się cuda dzbanki! Malinowy Rasputin czy Cytrynowa Pierwsza Pomoc to tylko dwie z wielu tamtejszych specjałów. Miejsce, w którym każdy student znajdzie coś dla siebie w klimacie maszyny do szycia kontrastującej z rockowym uderzeniem.

Gdzie?: ul. Igielna 13

Czupito

Po prostu shot bar. Kolorowe kieliszki w setkach odsłon – od kwaśnych po wytrawne, delikatne lub z ogniem, z żelkami lub bitą śmietaną. Każdy student i jego kieszeń chociaż raz muszą odwiedzić Czupito i spróbować jednego z wielu szotów we wszystkich kolorach.

Gdzie: ul. Ruska 8/9

Przybij piątaka

Wrocławskie królestwo studenckiego życia. Nowoczesność i klasyka, ale wszystko tylko za pięć złotych. Nie tylko alkohol, ale i jedzenie. Codziennie miejsce jest otwarte aż do ostatniego gościa. W weekendy, dla osób lubiących potańczyć, dostępny jest parkiet, odbywają się tam także koncerty. Lokal zachęca nie tylko cenami, ale i super atmosferą.

Gdzie?: ul. Pukryniego 1 i Kazimierza Wielkiego 49


Autor: Karolina Szachniewicz
Zdjęcia: pexels, oficjalne profile na Facebooku wymienionych powyżej lokali