FutureNet Śląsk Wrocław przegrał spotkanie 27. kolejki z STK Czarnymi Słupsk 71:80. To już czwarta porażka na wyjeździe z rzędu koszykarzy Radosława Hyżego.

W spotkaniu nie wystąpili kontuzjowani Aleksander Dziewa i Tomasz Żeleźniak. Kibice mają jednak powód do zadowolenia  Dziewa trenował na kontakcie i powinien być do dyspozycji trenera podczas niedzielnego spotkania (17 marca) z Enea Astorią Bydgoszcz.

Przez trzy kwarty wynik stale oscylował wokół remisu. Świetnie grał Robert Skibniewski, który miał na koncie 16 punktów i 3 asysty. Decydująca okazała się czwarta kwarta, która została zdominowana przez gospodarzy. Słupszczanie pozwolili rzucić Trójkolorowym zaledwie dziesięć punktów i pewnie dowieźli korzystny rezultat do końcowej syreny.

Porażka Śląska nieco komplikuje sytuację zespołu przed fazą play-off. Wrocławianie wciąż zajmują 1. miejsce w tabeli, ale w ostatnich trzech spotkaniach zagrają z kolejno drugą (Sokół), piątą (WKK) i trzecią (Astoria) drużyną 1. ligi. W najgorszym przypadku zakończą fazę zasadniczą na 3. pozycji, bowiem Czarni Słupsk (4. miejsce) nie mają nawet matematycznych szans na wyprzedzenie Trójkolorowych.


STK Czarni Słupsk – FutureNet Śląsk Wrocław 80:71 (17:21, 25:21, 19:19, 19:10)

Czarni: Kordalski 19, Jakubiak 17, Wyszkowski 10, Cechniak 9, Rduch 9, Wieczorek 8, Seweryn 5, Pełka 3.

Śląsk: Skibniewski 18, Kulon 17, Jakóbczyk 11, Jarmakowicz 9, Tomczak 8, Pietras 4, Musiał 2, Leńczuk 2, Michałek 0.


Autor: Kacper Marciniak
Zdjęcie: FutureNet Śląsk Wrocław