Mieciu Mietczyński, aka Masochista kilka miesięcy temu śladem innych youtuberów zdecydował się na napisanie własnej książki. Wykłady Profesora Niczego, czyli humorystyczna podróż przez epoki literackie – „od starożytności do współczesności”, ukazała się 27 września. W ramach jej promocji Bartłomiej Szczęśniak (bo tak naprawdę nazywa się Masochista) zawitał we Wrocławiu.

 

Księgarnia Autorska w Pasażu Grunwaldzkim dosłownie pękała w szwach. Chętni, którzy chcieli uczestniczyć w wykładzie Profesora Niczego, pojawiali się na kilka godzin przed planowanym przybyciem gościa. Tłumy młodych ludzi z egzemplarzami Wykładów ciągnęły się od samego wejścia aż do pierwszych rzędów. Nie przeszkodziło to jednak Mieciowi w dotarciu na czas i zajęciu honorowego miejsca na kratkowanej kanapie.

Ja nie czuję się pisarzem, także na pewno muszę odpocząć od tego typu pracy, i bardziej bym chciał się na filmach skupić. Robienie filmów to jest jednak coś, od czego zacząłem.

Pomimo luźnej atmosfery nie zabrakło również poważniejszych pytań — przy okazji tematu edukacji Bartka (który zresztą nie studiował nigdy żadnego kierunku, na którym zdobyłby umiejętności pisarskie) pojawiło się również zagadnienie dotyczące stanu nauczania w Polsce oraz reform w edukacji. Mietczyński zapytany o to, co zmieniłby w kanonie lektur obowiązkowych, gdyby miał taką możliwość, wywołał śmiech publiczności swoją wypowiedzią:

– Nie spodoba Ci się pewnie odpowiedź na pytanie, ale nie chciałbym móc wpłynąć [na listę lektur – dop. red.] ponieważ uważam się za osobę wysoce niekompetentną. Gdyby takie osoby jak ja miały wpływać na to, jak wygląda system edukacji w Polsce, to by nie było kolorowo, (to znaczy, nie mówię, że teraz jest), ale szanujmy się — ja nie mam studiów nawet.

 

Masochista, pomimo że uważa wybór najważniejszych książek za subiektywny, inny dla każdego, podzielił się z rozmówcą i gośćmi kilkoma tytułami, które najbardziej do niego przemawiają i które uważa za najlepsze lektury: „Zbrodnia i Kara”, „Folwark Zwierzęcy” oraz… każda książka Sienkiewicza.

Sienkiewicza lubię każdą lekturę, która jest, dlatego, że był rzemieślnikiem. Wolę czytać o rzemieślniku niż o wydumanym, zakochanym w sobie, pałującym się własną osobą romantyku.

 Nie zabrakło również lektur do których Szczęśniak nie żywi pozytywnych uczuć. Trzy najgorsze książki?

Werter, Nad Niemnem i jeszcze raz Werter!

Następnym punktem spotkania były pytania od czytelników — ich tematyka była przeróżna. Każde kolejne ciekawsze — skąd wziął się pomysł nagrywania streszczeń? Co gorsze — Werter czy Dziady? Czy będzie Masochista 55 – Botoks Vegi? Czemu Kasia Cichopek? Niestety ta część zakończyła się dosyć szybko. Spotkanie planowane było na trzy godziny — sama rozmowa z Mietczyńskim trwała tylko godzinę. Na koniec pozostawiono podpisywanie książek oraz zdjęcia co było nie lada wyzwaniem dla Miecia, ponieważ w trakcie Wykładu liczba uczestników znacząco wzrosła.

 

 

Wykład Profesora Niczego to obowiązkowe zajęcia dla widzów Masochisty, ale i nie tylko – to ciekawe spotkanie w którym udział może wziąć każdy kogo zainteresuje jego książka lub kanał YouTube. Następne już wkrótce. „Do zobaczenia dzieciaczki!”

 


Autor: Hanna Galik
Zdjęcia: Hanna Galik

  • Spotkanie odbyło się 23 listopada 2017 roku w Księgarni Autorskiej w Pasażu Grunwaldzkim