Ustawa o ograniczeniu handlu w niedzielę zmienia przyzwyczajenia zakupowe Polaków. Mimo jej wprowadzenia wiele osób poszukuje sklepów w siódmy dzień tygodnia. Poza osiedlowymi placówkami otwieranymi przez właścicieli od teraz na zakupy będziemy mogli pójść do „Żabki”.

W ustawie ograniczającej handel w niedzielę sieci sklepów miesiącami szukały luk. Mówiło się o otwieraniu marketów jako piekarni, jako kwiaciarnie. Co bardziej kreatywni, jak Jarosław Trzaska, zdecydowali się umieścić w sklepie obrazy i zmienili jego przeznaczenie na galerię sztuki, a o zmianach poinformowali nawet KRS. Nie zmienia to faktu, że dokument jest regularnie uzupełniany o kolejne przypisy ograniczające swobodę zakupów. Ustawa na swój sposób dawała przewagę spółkom skarbu państwa, np. Poczcie Polskiej, która może funkcjonować jako placówka pocztowa.

Tego typu naklejki zaczęły pojawiać się na drzwiach sklepów

Tymczasem sieć sklepów Żabka (do której przynależą też sklepy Fresh Market) od 2012 współpracuje z Pocztą Polską, a od 2015 jej sklepy posiadają status placówek pocztowych w rozumieniu prawa pocztowego. Natomiast od 2016 w żabkach odbierzemy przesyłki kurierskie. W efekcie tej współpracy, jak i zawarcia podobnej umowy z firmą kurierską DHL sklepy mogą być otwarte także w niedziele wolne od handlu. Od 25 kwietnia na drzwiach pojawiają się naklejki informujące o możliwości skorzystania z usług pocztowych.

Paczkę można obecnie odebrać w niemalże każdej lokalizacji. To sprytne obejście wiąże się jednak z pewnymi kompromisami. Jak mówią franczyzobiorcy, sklepy nie będą funkcjonowały w niedzielę w typowych dla sieci godzinach – od 6 do 23. Zamiast tego celuje się w ośmio- lub dwunastogodzinne zmiany. Ustawodawcy będą natomiast próbowali ustosunkować się do mechanizmu zastosowanego przez markety i znaleźć odpowiednią formę ograniczeń. Rząd prawdopodobnie nie zrezygnuje z usług pocztowych dostępnych w niedzielę, będzie więc szukał innego rozwiązania ograniczającego działalność sieci handlowych.

 


Autor: Michał Mielnik
Zdjęcia: Własne