Na dziedzińcu starego klasztoru Franciszkanów, przy ulicy Włodkowica 15 czuć było morze. Wydawałoby się, że w upalny czerwcowy dzień, w centrum wielkiego miasta, dosyć oddalonego od większych akwenów, jest to nie do pomyślenia. A jednak, słona bryza nadleciała w nasze rejony na strunach gitar i z wibracją głosów. Pojawiły się znane zespoły, Mechanicy Szanty, Banana Boat i Cztery Refy, przyciągając wielu mieszkańców stolicy Dolnego Śląska. Wrocław żąda dostępu do morza? Być może. Zobaczcie jak było.


Zdjęcia: Aleksander Gałąska