Ostatni dzień studenckich wakacji upłynął pod znakiem jesiennego chłodu. W ruch zamiast krótkich spodenek i spotkań ze znajomymi poszły herbatka, ciepłe skarpety z pingwinami i nowe przeboje na Youtube…

I właśnie wśród nowych przebojów znalazłam utwór, który mam wrażenie, że gdzieś już słyszałam. Bo w końcu musi być dobrze zespołu After Party przywołuje mi na myśl inną piosenkę. Aż chce się zaśpiewać Ona lubi pomarańcze. Nawet „oł jee” jest w tym samym momencie…


Autor: Aleksandra Joanna Kowalczyk