Powrót na uczelnię dla niektórych bywa bolesny, a inni nie mogą się go doczekać. Na szczęście Żenada ma się dobrze i zmienia nurt…

Odchodzimy od disco polo i idziemy w kierunku polskiego rapu. Tymek, bo tak nazywa się nagrodzony tytułem Żenady raper, chyba nie wie, że do stworzenia dobrego kawałka potrzebne jest coś więcej, niż tylko zapętlony wers o pannach lekkich obyczajów.


Autor: Aleksandra Joanna Kowalczyk