Żenada obchodzi swoje małe święto. Właśnie minęło pół roku, odkąd pojawił się pierwszy post, w którym polski Elvis zaśpiewał o Lewandowskim. Od tego czasu w każdy piątek pojawia się coś, co zażenowało nas w danym tygodniu najmocniej. Było disco polo, były polskie kabarety, a dziś czas na…

SERIALE PARADOKUMENTALNE! Jedni je kochają, inni nienawidzą. Pewne jest, że te produkcje na długo zapisują się w pamięci odbiorcy. Każdy przecież pamięta Dariusza, bohatera Trudnych Spraw, który czekał na Karolinę w wannie, czy innych bohaterów tego typu produkcji. Tym razem sięgamy jednak do produkcji Na sygnale, która produkowana jest przez TVP.

Bohaterowie odcinka poszli na imprezę urodzinową. Nawdychali się helu, żeby zaśpiewać Sto Lat w oryginalny sposób. Nagle robi im się słabo i zaczynają mdleć. To tak w skrócie żebyście nie musieli oglądać tego jakże wspaniałego poziomu aktorstwa. Jeżeli jednak chcecie, to uprzedzam: boli.


Autor: Aleksandra Joanna Kowalczyk