Żenada to bardzo subiektywne teksty. Tak już jest, że z naporu żenujących spraw z danego tygodnia to jedna osoba musi wybrać jedną, która ocieka żeżuncją. W tym tygodniu zwycięzca to news, którego nie mogło przebić (moim zdaniem) nic.

NIK postuluje, by obowiązkowa matura z matematyki została zawieszona. Bo podobno poziom nauczania tego przedmiotu pozostawia wiele do życzenia i nie gwarantuje przygotowania do egzaminu. Moja reakcja na wiadomość, która obiegła internety była prosta do przewidzenia.

xD

No tak wyrzućmy matmę z matury, bo właśnie ona jest najczęściej przyczyną uwalenia egzaminu dojrzałości. Nie jestem oczywiście osobą, która ma kompetencje do podważania opinii NIK, jakoby poziom nauczania był niski. Ja na swojego matematyka z licbazy nie powiem nigdy złego słowa (pozdrawiam Panie Pawle!), bo potrafił nauczyć klasę humanów matmy na tyle, by prawie każdy (lepiej lub gorzej) zdał.

Handmade meme

Nie powiem, wzór skróconego mnożenia nie przydał mi się w życiu po dziś dzień, ale mimo wszystko, jeśli matura ma być przepustką na studia, a ludzie po studiach mają uchodzić za inteligentnych, to niech tej inteligencji dowodzą poprzez zdanie matury z matematyki.

Bo wiecie, później w życiu wyjdzie przypał, jeśli przez braki w umiejętności liczenia ekspedientka was wydyma przy wydawaniu reszty.


Autor: Patryk Rudnicki
Zdjęcie: pixabay.com