Brytyjskie media podały informację o śmierci muzyka, Keitha Flinta, wokalisty grupy The Prodigy. Muzyk zmarł w wieku 49 lat.

Przyczyny śmierci członka The Prodigy nie są na razie znane. Flint został znaleziony nieprzytomny w swoim domu w Dunmow w Essex. Brytyjska policja po otrzymaniu zgłoszenia nie była pewna kogo dotyczy wezwanie jednak po przybyciu na miejsce stwierdzili zgon muzyka.

Keith Flint był członkiem jednej z najbardziej ikonicznych i charakterystycznych grup muzycznych lat 90. W ciągu prawie 30 lat kariery grupa wydała kilkanaście albumów, m.in: The Fat Of The Land, Music For The Jilted People, Experience czy wydany w zeszłym roku No Tourists. Zespół znany jest z utworów takich jak: Firestarter, Omen czy kontrowersyjne Smack My Bitch Up.

 


Tekst: Hanna Galik
Zdjęcie: skan z youtube.com